Nawet do 5 dni aresztu, kara grzywny oraz konfiskata ciasteczek! Tyle ryzykowały osoby, które wypiekały herbatniki bez zezwolenia. I dość często trafiali cukiernicy – winowajcy pod osąd C. i K. Wojskowego Komisarza Administracyjnego m. Lublina. Nie udało się ukryć zbrodni. Bo niby jak tu ukryć przed stróżami porządku aromatyczny zapach pieczonych herbatniczków.

Mamy nadzieję, że konfiskującym ciasteczka smakowały 😉

22/0 Akta miasta Lublina, 1915-1918, sygn. 203

ZJ