“Jestem szalony, pisząc temi słowy,
Niepoczytalny, lecz komu mam ufać,
Do kogo pisać, jeśli nie do głowy,
A teraz Panie! Proszę mnie wysłuchać”

Tak rozpoczyna swój list, podanie o jakąkolwiek pracę, pan Wacław – człowiek w obliczu kryzysu, w depresji, a jednak z głową kreatywną, twórczo myślącą! I tym sposobem chyba dotarł do serca samego Ministra Sprawiedliwości, który w duchu poezji i natchnionych słów nakazał w adnotacji “Sprawdzić co za jeden i zreferować”.
Wierzymy, że mu się powiodło…

870/0, Sąd apelacyjny w Lublinie, sygn. I/2158

A wcześniej, ciekawe CV przedstawialiśmy tutaj: Ta myśl wibruje koło mnie, czyli o sztuce pisania C.V.

MK