„Uprzejmie donoszę” – zwrot ten ma wydźwięk podłości czynionej drugiemu człowiekowi.  To zaś, że „podłość ludzka nie zna granic” można stwierdzić choćby po ilości akt Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej  w Lublinie  opisanych  jako “skargi i zażalenia”. Większość z nich to nie warte uwagi paszkwile, ale są też perełki, które wywołują szeroki uśmiech na twarzy, chociażby z politowania dla piszącego i jego pełnej zmartwienia troski o sąsiada.

No bo jak tu przejść obojętnie, kiedy pani Maria niemoralnie się prowadzi, pije w Sylwestra i do ludzi się odnosi jak do krów! „Te rzeczy” Komitet koniecznie musi zbadać!

pijanapanna

1266/0, Komitet Wojewódzki Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Lublinie, sygn. 595

MK/ZJ