Dzisiaj mamy nietypowy wpis, którego w dodatku nie możemy rozszyfrować! I na tym właśnie polega zadanie domowe: co autor miał na myśli? 🙂
Czy ktoś podejmie się rozszyfrowania tego grypsu albo chociaż ustalenia klucza do jego odczytania? Niestety, nie jest on załączony do jednostki, dlatego mamy z tym problem.

638, Zbiory, relacje i wspomnienia dotyczące wojny i okupacji 1939-1944, sygn. 2 (Spuścizna po b. senatorze Kazimierzu Brzezińskim), str. 100

MK

This article has 6 comments

  1. Pingback: » Złam ten szyfr -- Niebezpiecznik.pl --

  2. jezuicka13

    właściwie całą odpowiedź znaleźliśmy na stronie http://niebezpiecznik.pl/post/zlam-ten-szyfr/ , do której prowadzi pingback z poprzedniego komentarza. Z jednej strony wydaje się, że to prosty i logiczny tekst, jednak z drugiej strony mieliśmy informację, że jest to swego rodzaju szyfr, a nie mieliśmy możliwości go rozwiązać – stąd ten post. Nie wykluczamy też, że mieliśmy błędne informacje, jednak jak by nie patrzeć – całość wygląda ciekawie.

  3. PatrykD

    coś mój komentarz na niebezpieczniku nie chce się pokazać więc napiszę i tu. Całość notatki wygląda rzeczywiście jak zapiski autora w trakcie pisania jakichś książek/ich zarysów. Mnie zaciekawiło jednak czy uda się dociec bliżej kim mógł być autor owej notatki o ile nie jest nim oczywiście Kazimierz Brzeziński ( na niebezpieczniku tej wzmianki nie było, ciężko też założyć że notatka nie była tylko w posiadaniu senatora). Niestety internet mimo swej pojemności nie ma wszelkich informacji 😉 Jedynym pisarzem którego “udało” mi się nieco powiązać jest Leszek Prorok ale to dosyć luźne skojarzenie poprzez jego przynależność do tej samej organizacji wojskowej “Związek Jaszczurzy” co wymienianego z nazwiska w notatce Broniewskiego – ten bowiem wydaje się być Zbigniewem Broniewskim bezpośrednio powiązanym z Grabowem.
    Ze słówek nieodczytanych jeszcze “oficjalnie” na Niebezpieczniku pierwsza wieś w tekście to Bogucin a imię występujące pod koniec notatki jest Mieczysława zapisana jako “Mietka”. No ale to zapewne wiecie dysponując oryginałem 🙂 Pozdrawiam

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *