Niedawno, przy okazji remontu lubelskiego Parku Saskiego, lokalne media podawały informację o tym, że do walki z wszechobecnymi tam wronami zatrudniono sokolnika, którego działania skutecznie wypędziły wrony… na okoliczne osiedla mieszkaniowe, którym już sokolnika nikt nie zatrudni, a właściciele samochodów mają teraz nielichy problem… A przecież można było inaczej! Przedstawiamy całkiem ciekawe rozwiązanie problemu nadmiaru wron, który w 1917 roku C. i K. Komendant Obwodu przekazał do wiadomości urzędom parafialnym z prośbą o odpowiednie pouczenie miejscowych parafian! Wystarczy tylko poradzić sobie ze złapaniem, a potem to już „z górki”…  Smacznego 🙂

 

wrony

241/0 C. i K. Komenda Powiatowa w Lubartowie. Zespół w trakcie opracowywania.

MK